Witam Witam Na Moim Niu BloGu ^^ No i Ema ^_` ;]
[BOOk GoŚci]
cos tutaj wpisze :|


2006
listopad
październik
marzec
2005
grudzień
listopad
październik
sierpień
marzec
styczeń
2004
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
Jak jest?

Chujowo - koniec.

Wiem bardzo inteligetne i w ogole. Nie moja wina ze kazdy mnie nie lubi, zazdrosci, a to to a to tamto, a Ty to zrobiles a owo. Kurwa spojrz na siebie palancie ... co Ty robisz ... masz tak zasrane oczy dumą że nie widzisz nic wiecej niż czubek swego zasranego nosa !!! No trzymajcie mnie :O naprawde głupota ludzka nie ma granic, a jeżeli takowe są to daleko daleko poza moimi barierami toleracji. Tylko sie pierdolnac i o tym wszystkim zapomniec :O poprostu zal kogokolwiek i czegokolwiek. Najlepiej byc sam :P wyjebane zdala od ludzi na jakiejs zasranej pustyni. O pieska bym chciał, albo nie kota :P fajniejsze bo mruczy chociaż hehe :)

by Medu w 2006-11-11 22:53:34 skomentuj (4)



niu blog niu wyglad :D podniecać sie i jarać tym xD a ja może kiedyś o tym napisze ;]

by Medu w 2006-10-03 17:27:20 skomentuj (18)



Noo ... co ja będę gorszy :P zbeczyła ze mnie sromotnie (co potrafi nawet robić, czasami jej wyjdzie, a czasami to walne fochmena :P), to ja też coś napisze o Bułce (Bułka bo wiadomo czemu) :P Będzie to opis bardzo realistyczny, bo ja taki jestem :P

  • Martusia jak na Martusie przystało (pewnie już się śmieje jak to czyta) śmieje się z byle duperelu, najbekowszym śmiesznym tekstem jest "TUFU-TUFU" Już leży pewnie pod biórkiem xD.

  • Jest maSSta szuler. Zagraj w nią w 1000ca a wyjdziesz goły i z chorobą sierocą. Jedyne co słyszysz podczas tej gry "250, 250, 300, 250, dzieki za gre". Dobrze że jeszcze nie mówi gg no re bo bym padł ze wstydu.

  • Mimo że jest mała ma tyle siły, że jak mi sieknie mięśniaka to mimo tego że mam kamienną twarz chce mi się krzyczeć z bólu, za każdą muką boli coraz bardziej (chyba dochodzi do wprawy)

  • Nauczyła się wykorzystywać uroki kobiety, takie jak : mlaskanie oczami, maślane oczy, smutna minka. No nie ma bata bym odmówił

  • Jak się zdenerwuje to lepiej uciekać. Szczególnie jak zauważy się że podnosi się prawa noga ( o lewej to nie mówie bo to już dopiero armagiedon by był). I wtedy następuje punkt rozwiązania "TUP!!!!!". Hehehe :D to jest wspaniałe

  • Co do muk, nie wiem czemu ale zawsze mnie kopnie,chlaśnie,uszczypnie,pier....dnie (hyhyhy :),w najbardziej nieoczekiwanym momencie, a potem? "ojeju przepraszam". Co ja na to? ":|".

  • Potrafi poprawić humor jak nikt inny. Siedze przygnębiony realiami tej rzeczywistości, a ona wyskakuje z tekstem : "wczoraj śniły mi się pająki, nie spałam, ale potem wymyśliłam że pająki nie pływają i poszłam spać". Po takim tekscie nie myśli się o rzeczach teraźniejszych tylko o tym, że to rzecz normalna że pająki nie pływają :|

  • Potraffi pisatch po ziomalskó i zashucić głoffe tyśącem pytań


  • KOCHAM CIE ZIĄĄ

    by Medu w 2006-03-12 15:19:41 skomentuj (5)



    Elo ziomy! Jako ze znajdujemy sie na blogu Medziorka, (znanego takze jako Mendica wiadomo, ze od Men...)dzisiejsza notka bedzie wlasnie o Przemuśu widzianym oczkami małego potwora Martusssi: =D
  • jego ulubione ciuszki to...dres (choć cały czas twierdzi,że dresiarzem nie jest, to adidasa ma nawet gacie);

  • jak na każdego faceta działa na niego mlaskanie oczkamii słodka minka =))

  • jego ulubionymi filmami są : Predatory, Alieny, Obce, Wężojady i te inne stwory, choć jeszcze nie udalo mu sie namówić mnie, zebym obejrzala chociaz jeden...Za to ogladalismy juz 99999 komedii romantycznych i Harrego Pottera =D

  • jest królem niszczenia, ale ma zabojcza mine, gdy mu dawale textem...(nie umie mi wrzucic)...

  • gramy w 1000 w kazdej wolnej chwili, chociaz przegrywa 95% z nich;

  • oddaje mi bułkę w szkole, chociaz pewnie sam jest głodny przez reszte dnia...=)

  • przeprasza mnie za to, ze zarazil mnie katarem =D




  • Cały moj glupol =D
    Hehe sory za smuty i dzieki za uwage jol =D Pozdro 600
    Martusssia

    Ps. Pozdrawiam mame, tate i Lakiego =))

    by Medu w 2006-03-05 17:09:31 skomentuj (5)



    poprostu wkleje rozmowę z gg :D

    Pr0 (20:59)
    O WPIZDUUU :D
    Pr0 (20:59)
    :)
    Pr0 (20:59)
    JESTEM JUŻ MĄDRY !! :D
    Aga (20:59)
    co jest ?
    Aga (20:59)
    eee ?
    Pr0 (21:00)
    rośnie mi lewa 8-ka
    Pr0 (21:00)
    o kurwa ale boli :D
    Pr0 (21:00)
    heheheh :D:d:D
    Pr0 (21:00)
    a tak cały dzień się zastanawiałem co mnie tak boli :P
    Pr0 (21:00)
    przed chwilą wsadziłem sobie palucha w pape i tak patrze
    Pr0 (21:00)
    :D
    Aga (21:00)

    Pr0 (21:00)
    toć to zomb jest :D
    Aga (21:00)
    a ja juz mam wszystkie ;p
    Pr0 (21:00)
    lol :|

    ...

    Aga (21:01)
    jestem madrzejsza
    Aga (21:01)
    hehehe
    Aga (21:01)
    napisz,ze jestem madrzejsza

    AGA :P tak od buta :D ale spoko od prawego :D (ciesz sie bo lewy to głupszy jest xD )

    :D ROŚNIE MI ZĄB RADUJCIE SIĘ NARODY :D POZDRAWIAM MAME TATE HOMIKA (Pozdro WOK) I WOGOLE :D

    by Medu w 2005-12-08 21:07:39 skomentuj (12)



    Dobra wreszcie napisze coś sensownego bo ostatnio nieźle się opierniczam i wogóle :P ale i tak widze że nie mam dla kogo to pisać ale i tak pisze żeby pisać i żeby było napisane ^^ :D
    .
    To by było na wstęp teraz przejdźmy do części rozszerzenia tematu. Qrde nie wiem o czym pisać ale zaraz coś wykminie. Ogółem to ciężko się robi a zarazem bardzo sympatycznie.
    Ciężko? Matura i inne. Zapier... ile wlezie a i tak chuja widze rezultatów :D, jakoś się tym nie przejmuje no ale jednak nie el0 ;p.
    Sympatycznie HEHe ^^:P na blogu nie pisałem ale ktoś pojawił się w moim życiu :) Osóbka która daje mi chęć i siłę do życia < TAK CHWALE SIE TERAZ ZAZDROŚĆ MI PLEBIE :P> hyhyh ^^ kto nie zazdrościł to nie miał tego czytać el0^^

    Florek sie opiernicza nie pisze nic na blogu a potem ma pretensje do dentysty że go dupa boli :| Pisz coś ziąąą a nie walisz w bobofruta. :D W czwartek jakoś się zgadamy z tym monitorkiem :) bądź tak ok 17 ~~ 18 in dA StoGiZ :D z kasą. Tylko sie nie chwal :D, bo jeszcze wrócisz bez kasy i bez monitora :D hyhy ^^.

    Pozdrawiam Panią W. i Panią A. lubie jak mówicie do siebie

    Nawet Siula sie dobrze czuje :P

    W next wtorek będzie skill szoł ^^ => SkS Kosz :P zaczaruje kocimi ruchami i zrobie sobie siare, bo juz zapomniałem jak wygląda piłka od kosza a co dopiero coś tam zrobić ale pindol.

    No w piątek mam impre :D mam nadzieje że pójde tam z Martusią ^^:P AAA IMPRAAAA :D:D:D:D:D

    Ok el0 :P koniec myśli el0 :P zią pr0 zią.

    by Medu w 2005-11-22 21:41:16 skomentuj (10)



    A ja nie bede nikogo do niczego przekonywał, będę siedział w cieniu nazywał rzeczy po imieniu.
    Bede stylu dysponentem, i bede pizgał.

    Przekraczam formy, pierdole normy, mam skillu pełne torby ^^.




    by Medu w 2005-11-07 06:19:28 skomentuj (5)



    Ha normalnie włamawszy się na stronę podmiotu zwanego dobrym przyjacielem, gdyż dobrych pare lat temu będąc pod wpływem alkoholu, uroku chwili (Zakopane) i niespełna rozumu wzięłam sobie tego oto przyjaciela jako swojego przyjaciela i od tej pory wyrzej wymieniony podmiot nazywać będę swoim przyjacielem,postanowiłam napisać o nim kilka słów. Biedny podmiot badań nie domyśla się nawet,iż jako dzielna studentka poważnej dyscypliny jaką jest historyja mogę przeprowadzić na nim pewne badania,które wcale nie muszą skończyć się dla owego Mojego przyjaciela dobrze.Dzisiaj lekcja pierwsza badanie opinii publicznej.Opowiem wam dziś drogie dzieci jak dobrym i czułym przyjacielem jest ów wymieniony wyżej Mój przyjaciel, a potem poprosze publike o dalsze historie z zycia wziete Mojego przyjaciela:). Otórz ten mężyzna zwany potocznie Przyjacielem i to Moim,jako przyjaciel sprawuje się całkiem nieźle.Zacznijmy po kolei. Często do mnie dzwoni czy nie pójdziemy na spacer (jak chce sobie podciąć żyły czy coś w tym rodzaju),ustalił sprawiedliwie,że będziemy umawiać się w połowie drogi (on ma do punktu zlotu 5m a ja jakies 100),potem idziemy na miły spacer, nie ma co dba o moją linię (jego egoistyczny chód sprawia że biegne niemal 2metry za nim),duzo rozmawiamy (on prowadzi monolog a ja łapie zadyszkę próbując go dogonić), pozwala mi wybrać drogę na spacer(ale nagle szowinistycznie stwierdza,że jego pomysly sa lepsze), potem jak przystało na kobietę odprowadzam go pod sam dom,gdzie bardzo mocno mnie przytula (chyba lubi slyszec jak strzelają mi kości tudzież wydaję dziwne dźwięki), czasem zaprasza mnie do siebie (wtedy włącza komputer i odrywa sie od niego kiedy po sporym czasie gapienia sie w sciane stwierdzam ze wychodze), potrafi naprawic komputer (zajmuje mu to dobrych kilka dni a po paru dniach komputer pada jeszcze bardziej) i w ogóle jest wspaniałym przyjacielem, który zawsze przy mnie jest dlatego mu powiem na koniec
    "Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty
    To też nie diabeł rogaty
    Ani miłość kiedy jedno płacze
    A drugie po nim skacze
    Bo miłość to żaden film w żadnym kinie
    Ani róże ani całusy małe duże
    Ale miłość kiedy jedno spada w dół
    Drugie ciągnie je ku górze..."
    3m sie słońce i pamiętaj, że baby to chuje :)

    by Medu w 2005-10-30 22:10:47 skomentuj (4)



    Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać.
    Zadzwoń do mnie...
    Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
    Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
    Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
    Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciała nikogo słuchać.
    Zadzwoń do mnie.
    Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
    Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
    Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
    Mogę Cię wtedy potrzebować...

    by Medu w 2005-10-27 19:06:09 skomentuj (7)



    I made a choice that I regret

    now what I see is what I get

    it's too late to look back

    i've got no way to switchback

    it's too late to look back

    ain't ok I've got no way to switchback

    wait, how can it be too late

    because I don't want to play

    with such a price to pay

    chained to what I can't reclaim

    I'll never be the same

    won't be the same again

    a painful picture that I can't forget

    now what I see is what I get


    by Medu w 2005-10-23 20:30:51 skomentuj (0)



    Witam witam. Troche mnie tutaj nie było, ale już jestem :) with niu lay i gfx ~~ sO prO. Tak to jest... Dużo się zmieniło na blogu. Nie obchodzi mnie w jakiej rozdzielczości pracujecie :P 1024x768 i wali mnie to że źle u Was widać. U mnie i Flo jest f@jnie i wiecej mnie nie obchodzi. Mam powiedzieć że jest mi przykro z tego powodu? Koniowi to zanotuj nie mi. Mam niu Menu ^^ (nie iwem co tam wsadze ale coś się wymyśli niedługo) i dział SHOUT! :D to będzie mój cukiereczek... wszelkie bluzgi, złote myśli i inne debilizmy bede tam wpisywać :D. No to el0 narazie :D 1337 pro ;]

    by Medu w 2005-10-22 15:11:53 skomentuj (5)



    Być pr0 To Dla Mnie Coś Naturalnego...


    by Medu w 2005-10-18 14:44:28 skomentuj (4)



    eeee
    na specjalną prośbę MediQ'a zamieszczam tutaj baaaardzo dluga i interesujaca notke :)
    nie wiem czy all people wiedza,ze MediQ jest straaaaaszniście leniwy,dlatego musze to ja pisać za Niego ta note...dobra mniejsza z tym :)

    "MaŁe JaJo BaJo !" :)

    chcialam jeszcze dodac,ze Przemuś nauczyl sie piec rogaliki :) HiHi :) to wcale nie jest zaproszenie,zeby sie do Niego wbic na wspomniane rogaliki ;)

    eee
    to juz by chyba bylo na tyle,bo nie wiem co mam tu jeszcze napisac...ja nie wiedzialam co mam u siebie napisac,a Ten mnie zmusza,zebym u Niego pisala... czuje sie wykorzystywana... :P Buhahaha :) no dobra...to ja sie jesio podpisze i koncze :)



    Korzystajac z okazji to ja jeszcze pozdrowie Mamusie,Tatusia,Ciocie,Wujka,Babcie,Drugą Babcie i Brata...no i reszte Ziomali o których zapomnialam lub z przyczyn mi wiadomych nie wymienilam :)



    by Medu w 2005-08-11 01:49:53 skomentuj (5)



    Dobra napisałem o co chodzi z babciami i co one robią. To teraz czas powiedzieć co powinniśmy robić z nimi. Na wstęp musze powiedzieć że nie jestem jakimś tam BABCIO-Terminusem czy coś takiego, kocham moją babcie (najbardziej jak mi daje pieniążki ;P [chyba jak każdy :D]), ale te nie moje babcie to są pierdolnięte :P.
    Swoimi poczynaniami zasłużyły na pogardę...
    Ten artykuł ma na celu poinformowanie o możliwych możliwościach możliwych celów :D niszczenia / bezstresowego siedzenia w tramwaju / informowania iż pchają się swoją dupą na was / totalnego bluzgania.
    zapoznaj sie i zrób co chcesz :D
    Legenda:
    takim tekstem mówi głos z zaświatów
    *takim jękaniem mówi babcia 1*
    ^takim sapaniem mówi babcia 2^
    [a ja mówie tak :P]
    "a Ty mówisz tak"
  • Tramwaj i siedzenie = wbite na wszystko
    Dobra. Wchodzimy do tramwaju widzimy wolne miejsce odrazu nachodzi nas obawa "no kurwa na następnym przystanku babcie z szpitala / rynku sie wpierdolą i chuja po siedzeniu. Pierdole nie siedze powisze sobie na poręczy". No LITOŚCI. [Co Ty kurwa małpa jesteś?! Siadaj...]
    Przystanek
    *ojejuś Jandziu jak mnie plecy świerzbią, o jejuś jak mnie dupa boli , a jak mnie z boku rwie*
    ^a mnie goździkowa to tamto.....^
    "zaraz sie wjebią na mnie, o boże spójrz na jej morde, ja pierdole weź FU" [nie patrz sie na nią, to jej barwy wojenne, chcą żebyś wymiękł człowieku nie ma bata siedzisz]
    *ojejuś a ta nowa maść to dziwnie pachnie*
    ^ale to zdrowa maść^
    "kurwa czuje te mąść :| czy to maść?" [nawaliła specjalnie w gacie by usiąść nie ma tak.. zesrała sie to teraz jej będzie głupio - tym lepiej dla Ciebie zaraz wyjebią ją z tego lokalu]
    ^ale ta młodzież nie wychowana, tylko by piwa spijała i w tych klatkach siedziała^
    *tak tak*
    "co Ty pierdolisz?!" [teraz sie patrzą na Ciebie i myślą że wjadą CI na ambicje. Spokojnie tak wytrenowały swoich mężów chesz być gorszy?! (to mieli czytac panowie, jeżeli jesteś kobietą to zapomnij o tym :P albo złóż skargę [[reklama]] 4390462 [[koniec reklamy]]) nie daj sie człowieq... siedź równo]
    *lekarz mi mówił że te ataki są częste*
    "ja piedole no nie no niech sobie usiądze"
    [CHUJA WAFLA siedź!]
    *no nie no... młody człowieq sapie i stękam tutaj i mi nie chcesz dać usiąść daj mi klapnać*
    ":< ja sie boje"
    i tutaj masz 2 możliwości
  • a to nie pani przystanek? -> prosze wypierdalać :D

  • talking to me bitch?! (przepraszam czy Pani mówi do mnie?)

  • [Powinna sie załamać tak sie robi w chuja babcie które chcą siedzieć. ZObacz wyjdź za założenia że teraz młodzież to coraz gorsza sie robi i jak Ty bedziesz miał te 70 lat drogi słuchaczu to nawet nie wyjdziesz z domu bo go nie bedziesz miał , a jak bedizesz miał to nie usiądzieć bo ktos taki jak Ty będie siediał wiec spokojnie grzej dupe na siedizeniu],
    Jak narazie koniec :P to był VOL.1 w tramwaju itd... podawajcie prośby na temat jak niszczyć babcie w danej sytuacji i ja je opisze :D 3mać sie :D

    by Medu w 2005-03-28 20:27:48 skomentuj (36)



    JeSu dawno mnie tutaj nie być :| baaaardzo :P i dobrze... mam nadzieje że sie steskniliście i przeczytacie coś teraz co sobie napisze co mnie dręczy itd.
    Ostatnio dużo myśle o kwestii BABĆ :D tak (Babcia -> rodzaj żeński w mianowniq liczba pojedyncza [boje sie tutaj przytoczyć liczby mnogiej bo PFFF nie chce zginąć]). Ostatnio ten temat jest dosyć częstym zagadnieniem poruszanym w moich rozmowach. Padają liczne pytania do mojej osoby na ich temat (co to ja jestem jakiś spec?!) no cóż. Postaram sie dzisiaj Wam wyjaśnić wszelkie niejasności i nawet pytania które mnie samego dręczą. A wiec przejdźmy do meritum sprawy.
  • Tramwaj

  • Spotykane : wszędzie
    Ja tego nie rozumiem... wchodzi to tramwaju to by mnie zabiła żeby usiąść. Pcha sie z tymi cycami na każdego (jakby miała 20 lat to chętnie ale 130?! nieeee :|) i myśli że to jej pomoże. A chuja stoje dalej, niech mnie przeprosi to może powiem jej by poszła umyć sobie szczęke. Patrzy sie... sapie, sapie, sapie. I te ich ruchy... dobra usiadła... rozsiada sie tym swoim dupskiem i z miną zwycięzcy patrzy sie na innych pasażerów jakby chciała powiedzieć "HA! PIerdolce ja sobie siedze a wy stoicie... pleby!". No tak... oczywiście spoko. Czas jej wysiadki -> otwierają się drzwi. Czekam. Czekam. Czekam. NO KURWA WYPIERDALAJ Z TEGO TRAMWAJU CHCE JECHAC!! Ja tego nie rozumiem. By wbić sie na miejsce to kurwa biegnie szybciej od gonzalesa. Wyjście? Dobrze by było jakby sie czołgała. Po chuj siadasz jak nie umiesz wstać?! :D.
  • Tramwaj + rynek

  • Spotykane : wszędzie
    To jest najgorze. Patrz wyżej + dodaj te ich wypchane torby jakimiś kwiatkami spod pach (a gdzie mają hodować) i wpiepszają sie miedzy bydło tak i sapie i niepierdala Cie tymi torbami po nogach.. POwiedz coś to zginiesz :| ZIewnie albo parsknie to człowieq. Czuj sie połamanym. Znajdzie miejsce. Usiądzie. Zabunkruje sie tymi torbami na pół tramwaju " Bo ona to kupiła" i chuj mnie to... mam stać kurwa na jednej nodze bo qpiłaś jakieś pierdoły do podcierania?!
  • Kościół

  • Spotykane : Droga do kościoła i kościół
    ta :P tutaj coś wiem :D ciągle o tym gadam z księdzem i kłuce sie z nim :P [ wczoraj byłem w kościele... jak to było? "Ty sługusie diabła!!" XD hahahaha... wygonili mnie do kościoła :Dhaha ] A więc wchodze do kościoła - A tAm :| O boże, czemu tutaj są babcie? No zobczyłem pare fajnych koleżanek itd :P ale po co ;p no i tak sobie siedze.. dzyn dzyn wchodzi książe fu księdzu :D ^^ i co?! OSZ KURWA MOJE USZY! Ja tego nie rozumiem patrzą sie na siebie i drą te dupy... jedna przez drugą żeby pokazać że ona umie głośniej.. że im te szczęki nie wypadną :| dziabią tymi japami i myślą że jest dobrze. No dobra stoje i myśle co by tutaj porobić by nie umrzeć z nudów. Po chwili patrze.. a każda sie na mnie lampi :| Boże :P jakaś pierdolona sekta. Dobra czas na komunie. (patrz akcja w tramwaju) START!! biegną pchają sie w tych swoich durnych beretach na łbie (każda ma inny, jakie to pieniądze to firmy zbijają na tym [założe kiedyś taką firme]. Klękają. A potem? (patrz wychodzenie z tramwaju) Ojeju :( nie moge wstać i ale komandos... na lewy bok i turlam sie. A potem wracając gapią sie na wszystkich. PATRZ!! JA JESTEM BARDZIEJ ŚWIĘTA OD CIEBIE!! Boże patrzą sie na mnie. I już to widze jak nie chce skończyć ;p rozumiem że nie mają robić co innego w domu. Na pole nie pójdą. PGRów już nie ma. Szydełkować nie mogą bo wycofali ze względu na ich bezpieczeństwo. Krowy doić nie mogą. No to siedzą w tym kościele i sapią i drą te dupy. A potem stękają jedna do drugiej Ale mi te nogi ścierpły jak siedziałam w tym kościele. By pokazać jedna drugiej jaka to ona nie jest dziarska... no nie rozumiem :D.
  • Babcia Paniusia

  • Spotykane : centra miast, rynek
    Wchodzą takie do tramwaju albo do sklepu albo gdzieś. Futro po YETIM. Pewno ja zobaczył i zdechł na miejscu. TApeta 3KG pudru + ten róż albo fiolet. Robią się na jakieś pierdolone klauny. Na głowie jakieś farbowane kołtuny na czerwono albo coś. Myśli : jestem szałowa. Wchodzi do sklepu. Głowa do góry. Lepiej zejść bo jeszcze Ciebie oskarży że chcialeś ją okraść. I stęka.. a to już kurwa nie ma takich ciasteczek jak kiedyś, a to już kurwa nie te mydełko co kiedyś sobie dupe myłam, a tutaj kurwa nie ma takiej czekoladki? Oj kurwa jak mało pieniążków mam = rozgląda sie i myśli że ktoś jej da. Idzie do kolejki i pcha sie kurwa na CIebie bo chce być pierwsza. Coś powiesz to jeszcze Ci dojebie wiązanke i będzie pierdolić to samo aż nie wróci do domu, myśląc że ją słuchasz :D to co że od sklepu jej nie widzisz... ona i tak piedoli (tak widziałeś taką babcie :D pierdoliła właśnie przez kogoś). Najgorsza opcja takiej babci jest w lato... ta jej cała tapeta klauna + irokez sie rozklejają i wygląda jak jakiś perdolony daun z krzyku 3. No boże i sapie wtedy cała różowa. Jakieś pierdolone muminki czy jakie kutasy.

    No mam nadzieje że troche przedstawiłem Wam realia jakie panują w kościele / tramwaju / sklepie. W Next nocie napisze jak sie je niszczy : ) pozdro! ;]
    UPDEJT:
  • Rynek
  • Yeti
  • Drinkpol



    by Medu w 2005-03-20 14:24:52 skomentuj (70)



    Tak... historia to bedzie pisana przez Flo specjalnie dla Med'a o trzeciej nieokiełznanej przez nikogo jaźni Med'a... dzikiej i niebezpiecznej a czasem tak bardzo niedomyślnej ze aż zagrażającej życiu. Jaźnia ta formalnie nie istanieje... jednak w naszym swiecie.... :)

    Medic, niby taki zwykly chlopak. Chodzi do szkoly, no przynajmniej czasami. Uczy sie, w przerwach miedzy Counterem a Counterem :). I kocha... swoją ulubioną skarpetkę. Cóz wiecej do szczescia potrzeba zwyklemu męzczyźnie... jednak Med ma okropna trzecią jaźnie nad która nie ejst w stanie zapanować... to ona często zmusza go do zrobianie różnych szalonych rzeczy, czasem udaje mu się wybrn ąć z sytuacji udajac ze zrobił to specjalnie dla jaj a czasem jednak wciąga go ona w kłopoty... Tak strzeżcie się trzeciej jaźni Med'a.

    (teksty wypowiadane przez jaźnię Med'a bedziemy umieszczac w [kwadratowych nawiasach] )
    Pewnego dnia gdy Med wybrał się z kumplem na imprezę. Flo, to pospolity lizidupas który nie moze sobie znaleźc dziewczyny i ma problemy z dredami na dupie a między innymi jeden z obrych przyjaciół Med'a. Kiedy szli na przysanek tramwajowy na stogach Med wypatrzył super laseczkę oczywiscie ja zeskanował... szybko uczy sie od zdolnego Flo :) niestety trzecia jaźnia się nagle obudziła. Ta Trziecia (tak ją bedziemy nazywać) była okropna niczym potworek siedzący w głowie Meda na uwiezi i od czasu do czasu poluzowuje jej się łańcuch a wtedy wolna robi co jej się tylko podoba do czasu az Med jej nie okiełzna. Po przebudzeniu się Trzeciej podpowiedziala Medowi szybko co ma robic gdy tylko zobaczyla sexbombe na lini ognia [weź ją chlopie zagadaj... złąp za dupę, gash co za cycuszki... weź je wymuskaj idź i ją posmyraj swoim pytongiem] niestety Med przez chwilkę opanowany przez Trzecią podszedł do tej slicznej dziewczyny i zagadał... "hyh :D cześć..." no i to trzecia jaźnia pod wpływem Meda się znowu uśpiła. Teraz to biedny Med juz do reszty nie wiedzial co robic, na szczescie ta dziewczyna go zlała i udawala ze nie slyszy... to chyba dobrze... bo i tak by slowa nie umial wydusić z siebie. jak dojechali na impreze to usiedli, zamowili piwko i pijac je skanowali dziewczynki:
    -Med masz jakąś zapasową parę gałek ocznych? bo moje nie wyrabiają...
    -(szczena na podłodze i slinotok)nie, sam bym potrzebował.

    Flo oddalił się od Meda po piwko kolejne a do Meda dosiadła się niczego sobie dziewczyna. Med przez chwilkę przyglądał się jej... piła Colę, robiła to tak sexownie... delikatnie przesuwała place z góry na dół po zimnym kubeczku z którego spływały kropeli wody. Ona tak zgrabnie to robila... sięgnęla ustami do rurki i zaczęła wciagać Colę do swych goracych ust, a Med znowu poczół ten przypływ ciepła, poczuł jka reaguja wszystkie jego częsci ciała a w głowie powoli coraz głosniej odzywa się jakiś głos - [Med Ty jełopie... sobacz na jej dekolt a ta koszulka... przecież jej prześwitują sutki i jeszcze jak stercza... chłopie idź wgryź się w nie, ona napewno na to czeka idź i zacznij jej żyć sutki. Ach a te jej ruchy rączką napewno chetnie by podotykała tak Ciebie nie czekaj na nią idź tam i bierz się za nią!]. Cóz biedny Med mial zrobić... przysunał się do panienki objął ją ręką i zagadał
    - "czesc, czy nie masz ochoty syssać ze mnie czegoś lepszego niż Cola?:>"
    Dziewczyna spojrzala się na Meda... (musiala byc nieźle nawalona :D:D ) POrzysunęła się do niego i zakładając swoje nogi na jego usiadła na nim.
    -"No jasne że bym chciala pieszczoszku ale najpierw musisz postawić mi piwko"
    Med ( z babanem zamiast ust :D ) pobiegł do barmana zamówic piwko... kiedy wrócił niestety nie bylo już tej pieknej dziewczyny, czekał na niego tylko Flo a po dziewczynie ani śladu. Zdołowany Med usiadł kolo Flo i ze smutną miną patrzył się w zimne piwo.
    -"Med dobrze sie czujesz? Mogę wypic za Ciebie jak już nie mozesz"
    -Nie... wiesz Flo, to zimne piwo jednak mi się jeszcze przyda
    Siegnąl ręka po piwo i wlał je sobie do gaci..
    -Widzisz... odrazu mi lepiej.
    Tym razem Flo został przy stoliku pilnując miejsca a Med poszedł tańczyć, kiedy tak wywijał sobie na parkiecie to dostrzegł jakąś super eksra laseczkę udając ze dalej tańczy zbliżył się do niej, tym razem na szczescie panował nad sytuacją i nie waczyła się do akcji Trzecia. Med podszedł bliżej do niej... a ona, dziewczyna o pieknych czarnych kręconych włosach, czekoladowej cerze i tygrysich oczach spojrzała na Meda, również się do niego zbliżyła, chwyciła za szyję i zaczęła tańczyć po nim jak po ruże do erotic dance. Medowi odrazu zrobiło się HOT :D Kiedy odwróciła się do nego tylem to Med złapał ją za tyłeczek i chciał tak z nia tańczyć, niestety dziewczyna odwróciła się jakby spłoszona, ręką sięgnęła w bok i przyciągnęła inną dziewczynę, poczałowała ją z języczkiem i powiedziała
    -"widzisz... ja nie lubie facetów ja jestem lesbijką"
    Med ze spuszczona głową odszedł spowrotem do stolika a dziewczyny zaczęły rozmawiać
    -"dlaczego mnie pocałowałas?"
    -"sorki ale musiałam, ajkiś napaleniec, musiałam udać ze jestem lesbijką bo jeszcze by mnie do kibla na laskę zaciągnął"
    W czasie kiedy Med doszedł do stolika kapnał się ze przy stoliku siedzi ktoś inny a Flo nie ma, jeszcze bardziej wkurzony chcial już wyjść z lokalu ale nalge poczył jak ktoś go walnał w ramię - To pewnie Flo - pomyslał i tak zaiste było... spróty w trzy dupy Flo stał za Medem popierając się rękoma o kolana. Med spojrzał na niego i spytał
    -"Jesteś trzeźwy?"
    Flo nie byl w stanie odpowiedzieć więx tylko wyciagnął rękę do góry i wystawil kciuk co wskazywało ze wszystko OK
    -"dobra Flo to chodź idziemy na piwo"
    Med ruszył w stronę barku, obrucił się jeszcze aby sprawdzić czy Flo idzie za nim i jak się okazało Flo chyba nie byl az tak pijany bo co prawda obijając się o wszystkich szedł całkiem szybkim krokiem wprost za Medem po drodze oglądając się za dupciami dziewczyn. Med poczuł ze chyba musi sobie walnąć jakiegoś mocnego drina bo na trzeźwo nie da rady tu wysiedziec. Doszedł do barku obrócił się... a Flo juz nie bylo... Wkurzony zamowił sobie 5 kamikaze i usiadł na stołku.
    kiedy skonczył pic, swiat mu wirował przed oczyma zupełnie jakby ktoś go wsadził do frani(taka stara pralka obrotowa). Koło Meda usiadła dziewczyna spojrzał na nia i zanim jeszcze udało mu się skupić wzrok na jej biuście to już Trzecia się obudziła [ chłopppppie czi ti młyślisz że jesteś the best? to dobrze bo ja tez tak myślę ale chyba se popilem i nie powim ci co ty mosz robic, poprostu idź ją ruchnij ]. Med podniósł głowę aby spojrzeć w oczy dziewczynie, niestety nie wiedzial które to oczy a które to dziurki w nosie, wszystko mu sie mieszało. Zamknął sobie oczy i pomyślał "Kufa nie bede sie słuchał jakiegoś jebanego głosu wewnętrznego bo jest on pijany a ja nie wiec jestem mądrzejszy" i to była właśnie ta przełomowa chwila w życiu Meda... po raz pierwszy ne posłuchał się Trzeciej. Otworzyl oczy i zobaczył że swiat jakos lezy na boku "Kurde coś jest nie tak, chyba nie uważałem na fizyce i cos spierdolilem a jakimś wzorze" POdniósł się i zobaczył że lezał w ranionach dziewczyny która przed chwilka siedziała obok niego
    -"Złapałam Cibie bo gadałes dosiebie cos tam pod nosem i zsuwałes się powoli w moją stronę"
    -"Dobra nic nie szkodzi wybaczam Tobie..."
    -"Tylko wiesz... lzales na moim biuście a ja mam chłopaka"
    -"Też nic nie szkodzi, jestem gotów zaakceptowac go byle by się nie wpierniczał w nasz zwiazek"
    -" hehe ależ Ty smieszny, chodź zabirę Ciebie do domu bo wyglądasz na zmęczonego"
    Tak oto rozpoczęła się podróż Meda do zamku pieknej księżniczki. Jechali, cadilackiem, no chociaz własciwie to był stary autobus ale co tam.. Med i tak czył się jak książę bo na jego kolanach caly czas siedziala ta księzniczka i podskakiwała na nim za każdym wybojem. Nagle Med zobaczył że wklada sobie ona cos do gatek - jakies kileczki które dziwnie buczały i wibrowały. Jak tylko jego księzniczka sobie je wsadziła to zaczęła wyginac się i wiercić na kolanach Meda... tym razem i Medowi zrobilo się ciepło... za każdym wybojem caly autobus podskakiwal a dziewczyna krzyczała w niebo wzięta do kierowcy
    -"Panie kierowco ja dopłace niech pan jedzie polnymi drogami!!"
    Nachyliła się nad Medem i wyszeptała
    -"Teraz się przygotuj... będziesz zaraz czuł się jakbyś latał w kosmosie, rozepnę Ci rozporek i uratuję bo czos czuj że tam się pręży jakiś smok ogromny..."
    kiedy Med z LoL'em na ustach patrzył na jej rękę powoli rozpinającą jego rozporek nagle... zasnął. Rano się obudził u boku ukochanej wpatrzonej w niego...
    -"Wiesz kotku, nie wiedzialam ze mozesz byc tak goracy w łóżku, to bylo cudowne, nie zapomnę tego do konca zycia, to byl moj pierwszy raz, muszę o nim pamiętać... każdą sekunde z tego co robilismy razem bylo jak w raju."
    -"Taaa... ja tez chcialbym to zapamietac...:/"
    Tak oto Med spędził swój pierwszy raz, zakochał się i zrobił dziecko jakiejś lafiryndzie z wiochy, a zarazem złąmał umowe z Flo która mowiła o tym ze oboje do swojej 18-nastki se nie będą ruchac i musial mu postawic wannę woodki :)


    W histori wystapili
    Med- Przemo
    Flo- Ja
    Dziewczyny- Laski i te mniej piekne laski
    Kierowca- szajbnięty Zenek Ślepota
    barman- Gustaw Pedzio(dla znajomych Trądziu)
    reszta- w ch*j nie pamietam

    by Medu w 2005-01-21 21:23:34 skomentuj (9)



    dObra Mediq mnie poprosił o sporządzenie dla niego jakiejś wyjebistej notki..
    No postaram się pozostać anonimowy aby mediq potem nie musiał się mnie wstydzić :D:D
    Med prosił mnie żebym nie pisał że on jest h** wiec tego nie napiszę :)
    Chciałby abym napisał coś o jednym z naszych melanżyków ale nie zrobie tego bo teraz jakos nie amm pamięci do naszych melanżyków, z których i tak niewiele pamiętam :D:D Napiszę coś co Medicowi moze poprawi samopoczucie hehe
    MED Ty dupku wiesz że Ciebie lubie i jestes mooj kumpel więc nie łam się, co Ty baba jesteś, normlanie 30 pompek dziennie powiadasz? ty se zrób najpiew przeszczep mózgu :) nie masz sie jak wyżyć to na panienki, kupię tobie gumową lalę na 18-nastkę :D a właśnie co do 18-nastki to może byśmy razem wyprawili 18-nache w końcu ja mam następnego dnia po Tobie urodzinki
    Można by zrobić na plaży jakieś cuś albo gdzies się coś wymysli.
    Tylko Ty staraj się nie myśleć bo przegrzejesz te swoje komórki mozgowe które już i tak są wystarczająco h** :D
    Dobra kończę, i tak pewnie dostane opierdol od ciebie za ta notkę a Ty pewnie i tak ją wykasujesz ale co tam.
    Na koniec chcialbym pozrowić moją klasę, rodzinę, moje wszystkie hot dziewczynki, kumpli, zioomali, matkę Teresą i matkę marychę (maryśka rulez), mojego psa, (śp.)chomika, hmm jeszcze jakieś zwierzątko?... a no i brata mojego. Oczywiście specjal pozdrowienia dla MEd'a :D zobaczymy sie przy piwku :)

    by Medu w 2004-11-22 20:46:16 skomentuj (8)



    Rano otwierasz oczy, wstajesz i zaczynasz swój dzień. Jednak przed oderwaniem głowy od poduszki zadajesz sobie pytanie "Po co ?" "Jaki jest tego cel ?" Nie potrafisz na to odpowiedzieć, kiedyś być może było inaczej, ale to było dawno i teraz już nie pamiętasz jak odpowiedzieć na to pytanie. W ciągu dnia rozmawiasz z innymi ludźmi. Mówisz, że wszystko jest w porządku, że nigdy nie było lepiej. Mówiąc to uśmiechasz się. Bardzo dobrze wiesz, że to tylko udawanie. Stwierdzasz, że Ty ciągle udajesz kogoś innego niż jesteś w rzeczywistości. Nikt ze spotkanych przez Ciebie ludzi nie wie jak jest naprawdę. Wszystko co robisz jest oparte na uczuciu przygnębienia, smutku i samotności. Czasami chce Ci się krzyczeć ! Chcesz wykrzyczeć wszystko to co jest nie tak w Twoim życiu ! Krzycz ! Tylko kto to usłyszy ? Na ulicy spotykasz znajomego, rozmawiacie przez chwilę po czym każdy z Was idzie w swoją stronę. Myślisz, jaki to z niego szczęśliwy człowiek - On ma wszystko czego Ja tak bardzo pragnę. Idziesz dalej widzisz grupę przyjaciół rozmawiających i śmiejących się. Pytasz siebie "Kiedy ja się tak naprawdę śmiałem/am ? Idziesz dalej. Na przejściu widzisz jakąś parę trzymającą się za ręce. Twoje serce coś ukuło. Zadajesz sobie pytanie czy kiedykolwiek znajdziesz kogoś kto zaakceptuje Ciebie takim jakim/jaką jesteś ? - kolejne trudne pytanie pozostaje bez odpowiedzi. Rozglądasz się wokoło siebie. Widzisz tłum ludzi nieustannie spieszących się. Myślisz sobie, że może oni spieszą się kochać ludzi bo tak szybko odchodzą ? Jesteś osobą bardzo wrażliwą, dostrzegasz mnóstwo rzeczy, których inni ludzie nie zauważają, zwłaszcza ludzką krzywdę.

    by Medu w 2004-10-07 19:05:53 skomentuj (11)



    Czas mija, wszystko wokół sie zmienia. Najbadziej widze to po ludziach. Niedawno chodziliśmy bez powodu po kumplach, na plaże,akcje, jakieś wypady. Teraz... jest inaczej. Widze że inni zrozumieli czego chcą od życia, a czego nie. Zaczynają pracować nad sobą, szlifują swoje słabości, by wkraczając w dorosłe życie, czuć się gotowym stawienia czoła wszelkim problemom.
    Niegdyś sądziłem że indywidualistą, tylko męczy mnie jedno pytanie... po co wogóle ja wtedy tak lubie towarzystwo innych? Może moje stwierdzenie jest blędne? A może sam wogóle nie wiem czego chce... Od dzisiaj to się zmieni. Chcę zmienić siebie. Jak to mówi mój kolega "Łatwo się zgubić a trudniej sie odnaleźć", ja właśnie próbuję tego trudniejszego.
    Od dzisiaj kończą się moje wybryki w szkole, schizy, wolne dni, itd. Chcę odrzucić to co zostało z mojej dziecinności (oj :/ wszystko) i stać się poważnym menem chcącym coś osiągnąć. Odrzuce pare rzeczy jednak niektórych rzeczy nie da się odrzucić takich jak poczucie humoru [:P].
    Postaram się przywyknąć do schematyzmu życia, którego tak bardzo chciałem unikać. Jestem zbyt słaby - niektórych ludzi można złamać słowem, innych czynem, a inni sami się złamią.
    Nie wiem jak to będzie, wiem jedno - będzie inaczej...

    by Medu w 2004-10-06 15:20:56 skomentuj (6)



    No :D jakoś znalazłem czas z rańca by walnąć piękniutką notkę... wiecie o czym :D. Dużo ludzi mówiło że obijam sie i nic nie pisze no to coś tam wyskrobie... Wogóle dzisiaj jest dzień chłopaka?, tak sie pytam bo dostałem Sexmesa o treści że wszystkiego git itd :P. Nie mam numeru w książce telefonicznej ale to miło :P że wogóle dostałem :P pewno przez pomyłke ale sobie wmówie że to było do mnie. Yhyhyh ;p. No dobra dentysta.
    Czwartek... najgorszy dzień w szkole (jak dla mnie to sux), 2x Angol, 2x Polak, Matma, Fiza, Niemiec :O! Wróciłem ze szkoły. Otwieram drzwi:
    Matka: No to dobrze że jesteś. Raz dwa zęby i śmigamy do dentysty...
    Poszkodowany: [ŻE CO?!](dobra przypomnij sobie co stwierdziłeś ostatnim razem...)Mnie zęby bolą, to nie trzeba iść
    Matka: Idziemy...

    U dentysty
    Godzina 16.25, o 16.30 miałem umiówioną wyizytę. Ide po schódkach i :O! Jeb 2 babcie siedzą i pierdolą 3 po 3. Łat da Fak?! YyYYY panie do dentysty? Tak tak, czekamy bo przyszedł pacjent z bólem zęba itd.
    Nosz jak żem sie wkurwił :P niedość że ide do dentysty (powinni mnie witać na kolanach), wogóle tutaj siedze(chujowe te ławki w przychodni), to jeszcze jakiś sukinsyn mi sie wbija na miejsce.Matka bulwers i kazanie...
    Matka No ale przecież słyszysz że go ząb bolał...
    Ja No chyba jak sie idzie do dentysty to chyba normalnie że sie idzie do niego co nie?! Tylko ja sie zastanawiam co ja tutaj robie mnie nic nie boli...
    Matka Ale wiesz ból to ból Ty też tak byś zrobił że byś wszedł bez kolejki
    Ja A co to jest?! Koncert życzeń? A jakby mnie bolał to co?! Już se nie wylecze bo jakiś wapniak siedzi i symuluje urwanie korzenia?!.
    Matka Oj nie bądź taki
    Ja 16.40 Matka mam wbite w niego, zadzwoń jak oni tam sie obudzą.
    No i tutaj zaczarowałem wyszedł dziadek z jednym zebęm na oku i sie wozi że to przyklejony... Wchodze...
    Rzeziu: O kogo to widze :D
    MeD: [lepiej pomyśl kogo zaraz tutaj nie bedzie]
    Rzeziu: No to co zapraszam na fotelik
    MeD: [no już lepszy niż te drewniane gówna w przychodni]
    Rzeziu: No to co zobaczmy króty ząbek robimy
    MeD: [Ta suka jest mądra, ostatnio jej nie zakreciłem to musze bardziej czarować]
    Rzeziu: No to co sąsiada?
    MeD: A tak wogóle coś jest? [Gdzie ona widzi dziure w tym zębie]
    Rzeziu[zakłada mache i jakąś osłonke na gały] No dosyć mała jak sądze
    MeD [To Ty kurwa to wiesz czy sie domyślasz?! To jakaś aluzja wyjebie mi pół zęba i chuj :(] No to krótko bedzie tak?:P
    Rzeziu No zobaczymy co wyjdzie w praniu
    MeD [Pierdolona nie chce gadać.. pewno ma okres] No dobrze :P
    Wiercenie
    Wiertełko, wiertarka dendystyczna i jeb:P Wierci wierci wierci.. wieeeerci (KURWA TO MIAŁO BYĆ KRÓTKO!! KŁAMIESz SUKO!) stop... :D odrazu uśmieszek nr2 :D. No to już koniec... [eee bosko :D nawet spoko było :P tylko niech wyjmie mi te tampony bo oddychać nie moge].
    -DRYYYN-
    [A to co kurwa?]
    (Prosze podać komórke pani Kasiu.)
    -i zaczyna gadać przez nią-
    [Nosz kurwa Ty pizdo, jakbyś mnie nie zakneblowała to bym coś powiedział]
    (No tak JAsiu ma sie dobrze)
    [Kurwa jebany Party Phone]
    (No ja mam właśnie pacjenta)
    [O kurwa ale webster]
    (No to ja już kończe)
    [Szybko do tego doszłaś..]
    No to jaką blombe? YyYy BIAŁA! :D Cement pani Kasiu. No dobra spoko lus wsadza mi jakieś żelastwo bo japy. I zachwile.
    -ty ty ry ty ty ty ty ty-
    [Nosz jebane O-Zony ma w komórce jaka patologia z tymi dentystami]
    (Pani Kasiu to pewno od Mamy)
    [Chuj że od Mamy, wyjmij mi to gówno z japy bo wbija mi sie w dziąsło]
    (No u nas dobrze już wracamy, yutro zachaczymy o Korsyke)
    [No dobra niech se zachaczą o chuja i takie tam]
    (Oj przepraszam)
    [Zaraz wpierdole CI to w oko]
    ...
    (No już koniec)
    [Spierdalaj :P]Dowidzenia :D
    No i tak to mam z dentystami, nie dość że mylą fachy...gadają przez komórki, wypełniają Ci całą pape tamponami żebyś nie mógł krzyczeć... ehhhh :D ja już tam wiecej razy nie poojde...

    by Medu w 2004-09-30 06:29:45 skomentuj (13)